Ładowanie Wydarzenia

Podsumowanie 22. edycji Festiwalu Warszawa Singera

-

22. FESTIWAL KULTURY ŻYDOWSKIEJ
WARSZAWA SINGERA 2025 

Za nami kolejna edycja Festiwalu Warszawa Singera. W dniach 23–31 sierpnia 2025 roku stolica ponownie zanurzyła się w przedwojennym klimacie – wskrzesiliśmy świat, w którym kultura jidysz była integralną częścią warszawskiego życia. Język jidysz znów inspirował i zachwycał, a sztuka przywracała wiarę w najpiękniejsze wartości. Tolerancja, otwartość i wielokulturowość nie były w tych dniach pustymi hasłami, lecz codzienną praktyką. Spotkania z wybitnymi artystami, muzykami i pisarzami z całego świata przemieniły miasto w tętniący życiem tygiel kultur. Festiwal stał się przestrzenią dialogu, porozumienia i wspólnego odkrywania bogatego polsko-żydowskiego dziedzictwa.

Znów było:


Wzruszająco – jak podczas szabatowej kolacji „Szabat Szalom”, która co roku łączy ludzi ponad podziałami. Ten wyjątkowy wieczór na Placu Grzybowskim, poprowadzony przez gospodynię Festiwalu Warszawa Singera, Gołdę Tencer, z towarzyszącą jej Etel Szyc, stał się prawdziwym momentem wspólnoty – niezależnie od wyznania, wieku czy poglądów. W tym roku spotkanie uświetnił na trąbce gość specjalny, Frank London. Na scenie wystąpili również Izabela Rzeszowska, Genady Iskhakov, Sylwia Najah i Henryk Rajfer, a całości towarzyszył akompaniament Teresy Wrońskiej.

Rodzinnie – gdy wspólnie zanurzaliśmy się w cieple wspomnień podczas spotkania „W kuchni mamy Soni”. Gołda Tencer wraz z bratem Januszem i synem Dawidem zabrała nas w niezwykłą podróż do przeszłości, do przedwojennego żydowskiego świata, który – na szczęście – wciąż można odnaleźć w muzycznych opowieściach. Całość dopełniła oprawa muzyczna w wykonaniu Teresy Wrońskiej (fortepian), Dariusza Falany (klarnet) i Marka Wrońskiego (skrzypce).

Wesoło – jak chociażby podczas turnieju Żydowski Klub Dowcipu pod radosnym przewodnictwem Rafała Dajbora i Natalii Chmielarz.

Radośnie – bo widownię wypełniały brawa i śmiech, szczególnie podczas spektaklu „Circus Kafka” w reżyserii Michała Walczaka, opartego na motywach książki Remigiusza Grzeli „Bagaże Franza K. Podróż, której nigdy nie było”. Ten cyberpunkowy musical, stworzony z miłości do literatury i tęsknoty za objazdowymi teatrzykami, porwał publiczność swoją energią i oryginalnością.

 

Naukowo – tradycją jest, że Festiwalowi towarzyszy sesja naukowa, w tym roku niezwykle ciekawa, zatytułowana: „Małe opowiastki o wielkich sprawach. Proza jidysz w XX i XXI w.” – wokół antologii Chasydzka maszyna parowa. Opieka naukowa: dr Karolina Szymaniak.

Wzniośle – głosy kantorów wznosiły nas do nieba: Israela Nachmana Turgemana i Tzudika Greenwalda, którzy zachwycili publiczność.

Ekumenicznie – jak podczas koncertu Native Hasidic Reggae Orchestra „Będzie Pokój – Will Be Peace – Ihie Shalom”. Koncert, zarówno składem, jak i przesłaniem, pokazał namacalnie, że nie liczy się wyznanie, wiek ani gatunek muzyczny. Liczy się tylko miłość – i niech to przesłanie niesie się dalej!

Klezmersko – koncert „Meschugge 2.0. Beautiful Enough To Make You Cry” austriackiej grupy Klezmer Connection Trio przedstawił obrazy dźwiękowe oscylujące między wybuchową zmysłowością a nagłym zastygnięciem.

Historyczno-sztucznie – rozmowa dwóch mistrzyń: Andy Rottenberg i Marii Poprzęckiej o śmierci i przemijaniu oraz fascynująca dyskusja wokół książki Christophera Rothko „Mark Rothko. Od środka” prowadzona przez Jana Mioduszewskiego i Stacha Szabłowskiego były majstersztykiem sztuki rozmowy o patrzeniu.

Romantycznie – Mor Karbasi, prezentująca poruszające pieśni sefardyjskie – pełne nostalgii, śródziemnomorskiej pasji i orientalnych barw.

Rajsko – Izabela Szafrańska przypomniała nam, że eden jest początkiem i końcem.

Dmąco –  mistrzowsksie wariacje wirtuozów trąbki Paula Brody’ego  oraz  Franka Londona, za którymi nadążali Pola Atmańska (klawisze), Lisa Hoppe (kontrabas) , Bartosz Nazaruk (perkusja) odbieraly dech w piersiach!

Medytacyjnie – Michał Barański & Shachar Elnatan „Masovian Mantra”.

Śpiewająco – bo jak nie śpiewać na zajęciach z Teresą Wrońską, która chyba nauczyłaby nawet głuchy pień. Z  czarującym uśmiechem i słowami otuchy wydobywała z uczestników warsztatów to, co najlepsze.

Feministycznie – „Jentl” w reżyserii Roberta Talarczyka to poruszający, muzyczny spektakl Teatru Żydowskiego o kobiecej sile, wolności i walce o własną tożsamość, oparty na opowiadaniu I.B. Singera.

Klasycznie – Katarzyna Drogosz oczarowała publiczność podczas niezwykłego koncertu „Nieznane. XIX-wieczne wirtuozki fortepianu”. Jej mistrzowskie interpretacje na kopii historycznego fortepianu przeniosły słuchaczy w atmosferę minionej epoki. Kościół św. Antoniego stał się przestrzenią skupienia i kontemplacji. Dzięki wprowadzeniu Anety Markuszewskiej każda z zapomnianych artystek zyskała wyrazistą osobowość.

Awangardowo – jak w nowym odczytaniu Leśmiana wyreżyserowanym przez Kamila Białaszka – artystycznej interpretacji dramatu „Zdziczenie obyczajów pośmiertnych” Bolesława Leśmiana, gdzie nieukończony tekst stał się punkt wyjścia do zbudowania współczesnej refleksji nad złożonością relacji, zależności i emocjonalnych zniszczeń.

Filmowo – publiczność obejrzała poruszające dokumenty i spotkała się z ich twórcami. Fred Turnheim zaprezentował „Die Kinder der Schweigende” (Dzieci Milczących), a Howard Rypp – „Gimpel the Fool Returns to Poland” (Izrael, Kanada, 2023). Po projekcjach odbyły się rozmowy z reżyserami oraz zaproszonymi gośćmi. Polskimi akcentami były filmy Jacka Papisa „Cafe Dancing, czyli muzyka rozrywkowa dwudziestolecia międzywojennego” (2023) oraz Jerzego Śladkowskiego „Amnezja”, z udziałem współtwórcy filmu Piotra Piwowarczyka.

Mądrze – jakież wspaniałe były spotkania literackie pod skrzydłami Remigiusza Grzeli. Premiery książek, spotkania z autorami, rozmowy o historii i współczesności – literacki program Festiwalu to hołd dla dziedzictwa Icchoka Baszewisa Singera. Wśród gości m.in. najwspanialsza Hanna Krall, świętująca 90. urodziny, Marta Grzywacz, Piotr Paziński, Remigiusz Grzela, Andrzej Krakowski, Kristof Zorde, Joanna Szczęsna, Milena Woźniak-Koch.

Poetycko – wspaniała poezja, mistrzowskie recytacje. Przystanek Poezja: „Niech pragnie deska” – wiersze Debory Vogel w przekładzie Karoliny Szymaniak zaprezentowały: Joanna Przybyłowska i Barbara Szeliga. Towarzyszył im Marek Wroński (skrzypce).

Prozatorsko – elektryzujący tekst na trudne czasy „XI: Nie bądź obojętny” Mariana Turskiego wybrzmiał bardzo symbolicznie w  znakomitej interpretacji Magdaleny Zawadzkiej. 

Tanecznie – na warsztaty tańca izraelskiego zaprosiły Monika Leszczyńska i Kinga Kalupa, umożliwiając doświadczanie wspólnoty i radości dzięki prostym krokom.

Hipnotyzująco – w projekcie Dobroczynne Niguny Raphael Rogiński koncentrował się na muzycznym i kulturowym dziedzictwie mistycznych pieśni chasydzkich – nigunów – ze szczególnym uwzględnieniem ich związków z ideami dobroczynności i troski o chorych.

Intymnie – Janusz Radek, mistrz charakterystycznych i wyjątkowych interpretacji, dał wspaniały koncert w Teatrze Kwadrat.

Zaskakująco – Lech Majewski, mistrz plakatu, zaskoczył talentem muzycznym.

Żywiołowo – Bubliczki czyli Wild Balkan Brass from Poland oraz gość specjalny – Frank London poderwali publiczność do tańca. Mieszanka bałkańskiego temperamentu, cygańskiego spontanu i żydowskiej aury, osadzona w polskich i kaszubskich brzmieniach rozgrzała do czerwonośći.

Rękodzielniczo – bo przecież Monika Krajewska pokazała, jak uszyć Hamzę, a na warsztatach z Izabeli Kokoszczyńskiej (Szumen)  marionetki po pięciu godzinach poszły w tan a kolczyki z murano(wa) pewnie zdobią dzisiaj czyjeś uszy. 

Muzykująco – wymieńmy chociażby wspaniałe rodzinne warsztaty muzyczne (piosenki w jidysz i ladino) z Hanną Goldstein.

Charyzmatycznie – Monika Chrząstowska zachwyciła widzów programem „Dziś panna Andzia ma wychodne, a jutro…?”, poświęconym twórczości Władysława Szlengla. W programie splatały się obrazy przedwojennej Warszawy oraz dramatyczne doświadczenia żydowskiej dzielnicy zamkniętej. Specjalnie do tego projektu Teresa Wrońska stworzyła kompozycje.

Lirycznie – taki był „Nachum”, koncert Oli Bilińskiej i towarzyszącego jej zespołu . Nachum to zespół, który jako punkt wyjścia do swojej muzyki obrał twórczość żydowskiego kompozytora pochodzącego z Rzeszowa – Nachuma Sternheima. Jego utwory, choć nauczane są i śpiewane w USA, Izraelu i odnaleźć je można w wielu antologiach pieśni jidysz wydanych za oceanem, w Polsce pozostają praktycznie nieznane. 

Kokieteryjnie – Monika Borzym zaprosiła publiczność „Z Wasowskimdo łóżka” i swoim zmysłowym głosem przywołała inteligentny, niepowtarzalny szarm i szyk.

Autentycznie – Maniucha Bikont albumem „Porządki” opowiadała o fascynacji muzyką tradycyjną, przywoływała na nowo stare, uniwersalne historie, tworząc współczesne ludowe pieśni o losie – o marzeniach, macierzyństwie, samotności, strachu.

Hipnotyzująco – muzyka, hipnotyzujący wokal: Paul Brody & Di Shkatulkeles. Marina Frenk, Paul Brody, Julie Sassoon, Lisa Hoppe zaprezentowali premierowy program poświęcony poetce Katerinie Kuznetsovej.

Ekspresyjnie – to był niesamowity koncert: „Sefardic Music” | Milo Ensemble & Kayah oraz gość specjalny Frank London (US). Spotkanie trzech wyjątkowych osobowości – Kayah, Milo Kurtisa i Franka Londona – to była eksplozja muzycznej energii, gdzie dźwięki świata splatają się z polskim temperamentem i niepowtarzalną sceniczną ekspresją.

Perypatetycznie – razem z Katarzyną Jankowiak spacerowaliśmy Krochmalną, z Rafałem Dajborem zwiedzaliśmy Powązki i okolice Placu Grzybowskiego. Jarek Spacerolog Praski (Jarosław Kaczorowski) pokazywał nam Judaica prawostronnej Warszawy. Remigiusz Sosnowski zdradzał tajemnice Cmentarza Żydowskiego na Bródnie, Masza Makarowa przybliżała sylwetki lekarzy getta. Był spacer muzyczny „Cztery sceny żydowskie” – spacer muzyczny po Warszawie z Mirosławem Kuźniakiem i Marcinem Maroszkiem – prowadzenie: Rafał Dajbor, oraz spacer performatywny – miejski spacer performatywny po Muranowie z Jackiem Wajszczakiem. Był także spacer z kawą (oczywiście z Green Caffe Nero) wokół Placu Trzech Krzyży i z kuriozami prasy jidyszowej, o których opowiadała Karolina Szymaniak.

Pomidorowo – to były mocno pomidorowe warsztaty z edukatorką i szefową kuchni, Alessią Di Donato! Poznaliśmy kilka technik przyrządzania tych owoców (tak!), łącząc tradycję sefardyjską i aszkenazyjską. Addio, Pomidore!

Jabłuszkowo – przyrządziliśmy pyszną mace braj – jajecznicę z macy z dodatkiem ziół i awokado – a na deser upiekliśmy pachnące jabłka z miodem, które smakują jesienią i świętem Rosz ha-Szana!

Wystawowo – jak co roku towarzyszył nam Instytut Sztuki Mediów im. prof. Ryszarda Winiarskiego w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie we współpracy z Wolskim Centrum Kultury oraz Łódzką Szkołą Filmową z wystawą „Skoro nie znali się wcześniej”.

Teatralnie – ach, co to były za spektakle, a wśród nich „Migawka”. To kameralny spektakl oparty na tekście i muzyce, w którym młodzi bohaterowie, inspirowani m.in. twórczością Oty Pavla, Tuwima i Grynberga, podróżują przez czas, wcielając się w literackie postacie, by z humorem i refleksją opowiedzieć o codziennych zmaganiach i pokoleniowej traumie. Oraz „Tamte interesy” – utwory różnych kabaretowych scen, pióra niekwestionowanych mistrzów gatunku, w brawurowym wykonaniu współczesnych mistrzów z Teatru Żydowskiego: Moniki Chrząstowskiej, Henryka Rajfera i Marka Węglarskiego, przy akompaniamencie Teresy Wrońskiej.

Jubileuszowo – Ewa Łaniecka, Lech Majewski dzięki wspanialej wystawie odtworzyli w galerii Prom „75 lat Teatru Żydowskiego”

Było też finałowo – David D’or pokazal nie tylko mistrzostwo głosu ale także siłę charakteru, opanowanie i wielka klasę izraelskiego wokalisty łączącego tradycję i nowoczesność: w jego twórczości słychać było wpływy muzyki klasycznej, popu oraz motywów bliskowschodnich. Towarzyszyła mu wszechstronna orkiestra Sinfonia Viva.

Ale przede wszystkim było wspaniale!

Już tęsknimy i zapraszamy za rok!

 

Partnerzy Festiwalu:

  • Teatr Żydowski im. Estery Rachel i Idy Kamińskich – Centrum Kultury Jidysz,
    Fundacja PZU,
  • Samorząd Województwa Mazowieckiego i Stowarzyszenie Autorów ZAIK

Festiwal dofinansowano ze środków:

  • Miasta Stołecznego Warszawy,
  • Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego, w ramach
    programu „Muzyka” realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca, dotacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji,
  • Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej

Szczegóły

Początek:
14 września 2025
Koniec:
31 grudnia
Kategorie Wydarzenie:
,
KONTAKT
FUNDACJA SHALOM
00-099 Warszawa
ul. Senatorska 35
 
shalom@shalom.org.pl
sekretariat@shalom.org.pl
+48 22 620 30 36
+48 22 620 30 37
+48 22 620 30 38
 
Zapisz się do newslettera
Skip to content