„SUBLOKATORKA” na podstawie prozy Hanny Krall, reż. Karolina Kowalczyk

Adaptacja, choreografia i reżyseria: Karolina Kowalczyk, scenografia: Joanna Antoniewicz

Obsada: Beata Bandurska, Katarzyna Dąbrowska

Spektakl „Sublokatorka” jest próbą przyjrzenia się miejscom pamięci, które wiążą się z traumą Zagłady i sproblematyzowania przepracowywania jej przez Polaków.  

Punktem wyjścia w spektaklu są figury matki i córki. Kobiety, jak co roku, jadą do Obozu Zagłady na Majdanku złożyć kwiaty w komorze gazowej, w której prawdopodobnie zginął ojciec dziewczyny. Wspólna podróż zmusza je do rozmowy, podczas której ujawniają się rozbieżności ich wojennych wspomnień. Postać Sublokatorki –ukrywanej w ich domu żydowskiej dziewczynki, staje się głównym punktem odniesienia gier, które zaczynają prowadzić ze sobą kobiety. Figury matki i córki mieszają się z figurami ocalonej i ocalającej.

Forma gry i zabawy – także teatralnej – jest w tym spektaklu próbą dotknięcia miejsc w pamięci Polaków, na które są znieczuleni.

Na jednym poziomie to opowieść o sile relacji rodzinnych i prywatnej traumie, na innym o granicach empatii i współodczuwania, a także o poczuciu winy Polaków wobec Żydów – o tym, kto żyje swoją historią, a kto czyjąś inną i czyją historią jest dziś historia Holokaustu.

Karolina Kowalczyk studiuje na czwartym roku Wydziału Reżyserii w Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Ukończyła semestr studiów na wydziale performatyki i choreografii w Institut für Angewandte Theaterwissenschaft w Gießen. Reżyserka spektakli „Żyjemy w najlepszym z możliwych światów” i „Anonim” w Teatrze Soho w Warszawie i spektaklu „Czarownice” w Teatrze Układ Formalny we Wrocławiu. Zajmuje się też realizacją filmów dokumentalnych, prowadzi warsztaty dla młodzieży i dorosłych z zakresu nauk społecznych, teatru zaangażowanego i performatyki. Wykłada „Theatre studies” w 2 SLO z Oddziałami Międzynarodowymi.

 

„@BABCIAZOSIA_ZAPACHY_KUCHNI”, reż. Wiktor Stypa

Scenariusz i reżyseria: Wiktor Stypa

Obsada: Irena Jun, Wiktor Stypa

Projekt @BabciaZosia_zapachy_kuchnii, jest otwartym pytaniem o granicę prawdy i fałszu, i o rolę jaką pełni w tym milczenie.

Kiedy otwierałem notes z przepisami mojej babci, nie spodziewałem się, że kryje w sobie tak wiele tajemnic. Niektóre z zawartych tam przepisów do złudzenia przypominały tradycyjna żydowskie specjały. Ich autorami jest pamięć żydowskich dzieci, które ukrywały się w Rzeszowskim mieszkaniu mojej babci podczas wojny i krótko po. Nigdy nie powiedziała mi o tym ani słowa. Przypadkiem dowiedziałem się tego od sąsiadki.

W poszukiwaniu odpowiedzi, napisałem fikcyjny wywiad z najstarszą instagramerką w Polsce, która odwrotnie niż jej pierwowzór dzieli się swoimi wątpliwościami ze światem. W trakcie wywiadu, początkowo dotyczącego wyłącznie kulinariów, pojawia się temat żydowskich dzieci. W tekst wpisane są zarówno prawdziwe wypowiedzi sąsiadów Babci, jak i jej fikcyjne wypowiedzi, bazujące na spotkaniach z rodziną i moich wspomnieniach. Granica między nimi, jest jednak bardzo cienka, widz do samego końca nie wie czym skończy się show.

Nie wiemy przy tym, kto kłamie, kto mówi prawdę, i czy ta prawda nie jest zwyczajną blagą powtarzaną od 80 lat. Wygodną fikcją którą budujemy, chroniąc naszych przodków. Czy przepisy Babci Zosi to nasze dziedzictwo, czy łup ? Starałem się nie stawiać kategorycznych odpowiedzi.

Tekst powstał jako impuls do nowej rozmowy o Holokauście, pozbawionej bardzo silnej w naszym kraju narracji budującej figury zbrodniarzy i bohaterów. Chciałem postawić w dyskusji publicznej opowieść, umożliwiającą zbudowanie dystansu do naszej przerażającej historii, dystansu bazującego nie na ignorancji i milczeniu, a na wzajemnej trosce i zrozumieniu.

Najbardziej wstrząsającą rzeczą z jaką spotkałem się konstytuując ten temat, jest ściana milczenia którą skutecznie konserwowano przez ostatnie lata. Dlaczego w 80 lat po wojnie, wciąż nie potrafimy o tym rozmawiać ?

„Trudno kogoś ocenić, kiedy się ma wojnę za plecami” powiedziała mi kiedyś babcia, i w tym duchu chciałbym zaprosić Państwa do dyskusji.

Fot. Anna Siek

Wiktor Stypa jest studentem trzeciego roku reżyserii teatralnej Akademii Teatralnej w Warszawie. Studiował również teatrologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Był asystentem Agat y Dudy-Gracz w spektaklach „Każdy musi kiedyś umrzeć  Porcelanko (…)” i „Ja jestem Hamlet” oraz Dariusza Starczewskiego w „Trzech Siostrach” Czechowa. Jego debiutem scenicznym był „Kopciuch” wg Janusza Głowackiego w Poznańskim Studiu Aktorskim STA.

Zawodowo oprócz reżyserii zajmuje się terapią ruchową dzieci. Ruch jest jego pasją, szczególnie jego pierwotnie formy- techniki tańca, walki i przemieszczania się.Uczył się u takich osób jak Tom Weksler, Jozef Frucek, Farid Herrera czy Rafe Kelly.Ceni sobie prace warsztatową i międzynarodowe spotkania z niezależnymi twórcami. Prowadził cykl zajęć teatralno-ruchowych w ramach „Teatru Otwartego” na warszawskich Bielanach.


Scena Kameralna Teatru Żydowskiego, ul. Senatorska 35

Wstęp po potwierdzeniu obecności od 3 do 19 sierpnia w Biurze Festiwalowym na ul. Senatorskiej 35; miejsca nie są numerowane


Zorganizowano we współpracy z Akademią Teatralną im. A. Zelwerowicza

KONTAKT
FUNDACJA SHALOM
00-099 Warszawa
ul. Senatorska 35
 
shalom@shalom.org.pl
sekretariat@shalom.org.pl
+48 22 620 30 36
+48 22 620 30 37
+48 22 620 30 38